![]() |
|
Czy czyściec istnieje? Uwaga kościół MYŚLI !!! - Wersja do druku +- Forum Ewangelizacyjne e-SANCTI.net (https://e-sancti.net/forum) +-- Dział: Religia w Świecie (/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Katechizm Kościoła Katolickiego (/forumdisplay.php?fid=45) +--- Wątek: Czy czyściec istnieje? Uwaga kościół MYŚLI !!! (/showthread.php?tid=1064) |
- Bioman - 03-07-2007 23:21 Ks.Marek napisał(a):Pomarzyć dobra rzecz. Bardzo też rozstropne jest to, iż za marzenia nie pakują do kicia.Czyżbym wyczuwał mała nutkę dekadencji Być może przedstawiłem w prosty sposób prawdziwy obraz czyśćca Kto wie - może to bzdury, a może i nie. Pewnym to tego ksiądz nigdy nie będzie.Cytat:Nieskazitelność wymagana jest tak samo po śmierci, by wejść w doskonałą i ostateczną komunię z Bogiem. Ten kto tej nieskazitelności nie osiągnął, musi przejść przez oczyszczenie.A jak miałoby wyglądać to oczyszczenie?! Jest to gdzieś napisane? Ja mam parę opcji :1. wiekowe rozważania nad swoim życiem w jakiejś próżni przedniebiańskiej. 2. rozważania praktyczne przez reinkarnację. 3. ingerencja samego Boga w duszę człowieka - czyli "duchowe pranie"(ale raczej to odpada, chociaż kto wie) Jak macie inne pomysły to rzucajcie. Jak byście chcieli być zresocjalizowani :?:
- Offca - 03-07-2007 23:32 Poszukaj sobie obrazu braci Limbourg "Aniołowie unoszą dusze z czyścca" 1416r. - Gedeon - 04-07-2007 00:13 Ks.Marek napisał(a):Pomarzyć dobra rzecz. Bardzo też rozstropne jest to, iż za marzenia nie pakują do kicia. 1 Kor. 3:12-15 12. A czy ktoś na tym fundamencie wznosi budowę ze złota, srebra, drogich kamieni, z drzewa, siana, słomy, 13. To wyjdzie na jaw w jego dziele; dzień sądny bowiem to pokaże, gdyż w ogniu się objawi, a jakie jest dzieło każdego, wypróbuje ogień. 14. Jeśli czyjeś dzieło, zbudowane na tym fundamencie, się ostoi, ten zapłatę odbierze; 15. Jeśli czyjeś dzieło spłonie, ten szkodę poniesie, lecz on sam zbawiony będzie, tak jednak, jak przez ogień. Ogień na który powołuje się Jan Paweł 2 nie jest aluzją do ognia czyśćcowego, ale ognia który spadnie na świat w Dniu Sądu, także proszę nie wyrywać z kontekstu
- Bioman - 04-07-2007 00:27 Cytat:Poszukaj sobie obrazu braci Limbourg "Aniołowie unoszą dusze z czyścca" 1416r.A może tak dokładny adres www, bo nie znalazłem :-s A co oni są wizjonerzy :coo: I jak to się ma do tego co napisałem :coo: - M. Ink. * - 04-07-2007 06:03 w sumie dobrze, że bracia odłączeni mają zagwozdkę z czyśćcem :roll2: czyściec jest albo go nie ma, a któż udowodni jedno lub drugie? miłosierny Bóg jest albo Go nie ma, a któż może przedstawić dowód? tak więc pozostaje wierzyć lub nie wierzyć - zgodnie ze swoim sumieniem
- Ks.Marek - 04-07-2007 13:38 M. Ink. * napisał(a):w sumie dobrze, że bracia odłączeni mają zagwozdkę z czyśćcemNo własnie. A jak z czyśccem, to i również soteriologią. Wszak Chrystus zstąpił do Otchłani, jak wyznajemy w Nicejsko-konstantynopolitańskim wyznaniu wiary. A o ile mnie pamięć nie myli, bracia reformowani akceptują pierwsze bodaj 7 soborów powszechnych, czyż nie? - Offca - 04-07-2007 17:35 Bioman napisał(a):A co oni są wizjonerzy :coo:Nie, ale w ciekawy sposób ukazali wizję czyścca. Niestety nie mam do tego linka. Obraz mam w książce. - Ks.Marek - 04-07-2007 18:02 Offca napisał(a):Poszukaj sobie obrazu braci Limbourg "Aniołowie unoszą dusze z czyścca" 1416r.Co ciekawe, wszyscy trzej bracia: Paul, Jean, and Hermann w tym samym roku (1416) oddali ducha Panu Bogu, wskutek zarazy... - Offca - 04-07-2007 18:05 Ks.Marek napisał(a):Paul, Jean, and Hermann w tym samym roku (1416) oddali ducha Panu Bogu, wskutek zarazy...Może Panu Bogu się obraz nie spodobał :diabelek: Sorry za OT :patrzy: [ Dodano: Sro 04 Lip, 2007 18:39 ] Link do obrazu w moim pierwszym poście na tej stronie
- Ks.Marek - 06-07-2007 22:51 Gedeon napisał(a):Ogień na który powołuje się Jan Paweł 2 nie jest aluzją do ognia czyśćcowego, ale ognia który spadnie na świat w Dniu Sądu, także proszę nie wyrywać z kontekstuPowtarzam: "(...)wstąpił do Piekieł (...) a więc gdzie, jeśli nie do miejsca nazywanego krainą cieni? (gr. Tartar) - Anonymous - 07-07-2007 12:13 Witam serdecznie, Pokuszę się o swój mały komentarz. Jako, że udało mi się już przebić przez ten temat to chyba zasluzyłem na to żeby wtrącić coś od siebie. Zacznę o tego, że pierwszą osobą, która mi powiedziała, że nie ma czyśca był ksiądz katolicki (jeden z lepszych kaznodziejów jakcy się przewinęli przez moją parafie). Nie mineło dużo czasu, a problemy dogmatyczne posypały się lawinowo... Celibat, nieomylność papieża, kulty świętych itd. Po tym jak się nawróciłem (uznałem Jezusa za mojego Pana i Zbawiciela) czego skutkiem było odejście z kościoła katolickiego bardzo zależało mi na tym żeby odrazu wszyscy wiedzieli ile to błędów kryje się w dogmatach katolickich. Teraz widzę, że sensu nie było większego ale mimo wszystko masa ewangelicznych chrześcijan stara się na siłe tłumczyć i tłumaczyć dlaczego to czyśća nie ma itd. Znam osoby, którym nie raz humor na cały dzień sobie popsuły bo "ja temu księdzu tłumacze a on mi znów z machabejską" (na marginesie do ks. Marka - to nie Luter usunął księgi apokryficzne tylko KRK je dodał do kanonu. Co do Starego Testamentu to nikt chyba nie będzie się spierał z tym, że ekspertami w tej dziedzinie są Żydzi, a w kanonie żydowskim księgi Machabejskiej i jeszcze kilku innych nie ma. W związku z tym z całą pewnością można rzec, że Jezus też z owych ksiąg nie korzystał a i w NT nie ma do nich żadnych odniesień). Zastanawiam się po co w ogóle ta dyskusja trwająca od lat a nie mająca żadnego celu. Będąc na studiach mieszkam z katolikiem z jednej ze wspólnot częstochowskich i ile i na jakie sposoby Michał nie próbował tłumaczyć tego nieszczęsnego czyśća tak już jemu zabrakło pomysłów do sensownej dyskusji, a nie uważam żeby on był osobą, która z choinki się urwała. Sam ostatnio się zastanawiałem nad tym kogo katolicy chcą do tego czyśća wysłać? Chrześcijan? Wszystkich ludzi? Jeśli chrześcijan to kim w tam razie jest chrześcijanin? Osobą, która co jakiś czas pojawia się na mszy? Jeśli wszystkich co po co Jezus powiedział "Ja jestem drogą, prawdą i życiem i nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przezemnie". List do Hebrajczyków mówi, że ofiara Jezusa jest doskonała czyli w takim razie nie potrzebujemy nic więcej do tego aby, że tak powiem "pójść do nieba". A jak sprawa się ma ze stwierdzeniami Pana "wielu powołanych ale niewielu wybranych" oraz o dwóch drogach. Pokażcie mi proszę te rzesze ludzi idących wąską drogą ku żywotowi. Obawiam się, że wielu ludzi może nie dostąpić zbawienia bo żyją w przekonaniu, że jakoś pożyją, pójdą do czyśća, a pózniej to już impreza w niebie. Ten czyściec sprawia, że wielu ludzi staje się letnimi (jeśli nie zimnymi) - bo po co tak bardzo się starać skoro i to pójdę do czyśća. Jako, że piszę do osób trochę zaznajomionych z Pismem Św. domyślam sie, że wiecie co w Apokalipsie jest powiedziane o letnich (w oryginale jest wyrzygam, a nie wypluje). Nie będę sie rozwodził tylko na koniec mam pytanie zarówno do ewangelików jak i katolików - po co ta dyskusja? Po jakiego grzyba pokazywać, że jeden jest mądrzejszy od drugiego? "Bo jaki to ja mądry nie jestem a co Ty możesz wiedzieć...". Wydaje mi się, że zamiast sie tak trudzić lepiej byłoby poczytać Biblie w tym czasie. Wierzycie w czyściec bo KK tak naucza - to ok. Swego czasu były w Wyborczej lekcje religii z Papieżem. Tam jakiś ksiądz powiedział, że ten dogmat wynika z tradycji. A drugi ksiądz będzie się kłócił, że z Biblii. Cieżko znaleźć dwie osoby których teorie o czyścu byłyby identyczne. Jeśli uważacie, że warto, ciągnijcie temat dalej ale najpierw zastanówmy się do czego to prowadzi i jaki to ma sens. Pozdrawiam PS. A jakby ktoś się skusił proszę poczytać poniższy artykuł: http://nickycruz.ovh.org/ksiazki/bledy_doktryny/czesc_12.pdf - M. Ink. * - 07-07-2007 12:23 Jacek_ napisał(a):Nie będę sie rozwodził tylko na koniec mam pytanie zarówno do ewangelików jak i katolików - po co ta dyskusja?o! ta opinia bardzo mi się podoba jest czyściec czy nie - dowiemy się w odpowiednim czasie, a póki co nie ma się o co kłócić ![]() (póki co skupmy się na innego rodzaju płomieniach oczyszczających, prawda Biomanq? )
- Ks.Marek - 07-07-2007 12:46 Jacek_ napisał(a):Po tym jak się nawróciłem (uznałem Jezusa za mojego Pana i Zbawiciela) czego skutkiem było odejście z kościoła katolickiego bardzo zależało mi na tym żeby odrazu wszyscy wiedzieli ile to błędów kryje się w dogmatach katolickich.Bój się Boga, mówiąc o nawróceniu... - smokeustachy - 07-07-2007 17:13 Wzgledem czyścca doszly mnie słuchy od zwolennikow predystynacji. Otoz jak wiadomo predystynowany do zbawienia musi byc zbawiony chocby nie wiem jak wierzgał. Natomiast jego grzech o tyle moga miec znaczenie, ze co jakis czas bedzie jakies nieprzyjamnosci mial w Niebie i udreczenia. - Anonymous - 07-07-2007 18:13 Ks.Marek napisał(a):Przepraszam, nie rozumiem...Jacek_ napisał(a):Po tym jak się nawróciłem (uznałem Jezusa za mojego Pana i Zbawiciela) czego skutkiem było odejście z kościoła katolickiego bardzo zależało mi na tym żeby odrazu wszyscy wiedzieli ile to błędów kryje się w dogmatach katolickich.Bój się Boga, mówiąc o nawróceniu... [ Dodano: Sob 07 Lip, 2007 19:16 ] Ks.Marek napisał(a):zmieniam zdanieJacek_ napisał(a):Po tym jak się nawróciłem (uznałem Jezusa za mojego Pana i Zbawiciela) czego skutkiem było odejście z kościoła katolickiego bardzo zależało mi na tym żeby odrazu wszyscy wiedzieli ile to błędów kryje się w dogmatach katolickich.Bój się Boga, mówiąc o nawróceniu... domyślam się w czym rzecz... Pozdrawiam księdza i życzę Bożego błogosławieństwa
|