Forum Ewangelizacyjne e-SANCTI.net
Margaretka - Wersja do druku

+- Forum Ewangelizacyjne e-SANCTI.net (http://e-sancti.net/forum)
+-- Dział: Ewangelizacja (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Pozostałe (/forumdisplay.php?fid=24)
+--- Wątek: Margaretka (/showthread.php?tid=2675)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Margaretka - aga - 25-08-2007 13:50

Nie wiem gdzie to wsadzić, ale najwyżej przenieście.

Interesuje mnie, co myślicie o tzw. Margaretkach czyli modlitwie za kapłanów? Dla tych, co nie wiedzą piszę, że to takie zobowiązanie modlitewne trwające całe życie, którego podejmuje się siedem osób w intencji danego kapłana.

Ja myślę, że to jest bardzo piękna idea i piękny dar dla kapłana, ale wymaga pewnie niezwykłej odwagi. To nie byle co przecież zobowiązać się do modlitwy codziennie przez całe życie za jedną osobę. Mnie się to bardzo podoba, ale nie wiem, czy ja sama bym się na to odważyła. No bo zastanawiam się, co dzieje się w przypadku, kiedy przypuśćmy jedna czy druga osoba przestanie się modlić? Wtedy ta cała Margaretka jakby traci ważnośc czy jak to jest?


- Offca - 25-08-2007 15:37

No właśnie, dobre pytanie... Bo ja w sumie kiedyś się tego podjęłam, ale chyba niezbyt poważnie wtedy do tego podeszłam :-k Modliłam się przez jakiś czas, ale cholera później wyleciało mi to z głowy... :zmieszany: I też nie wiem co teraz? :-k


- ksiaze-z-bajki - 25-08-2007 17:55

aga napisał(a):No bo zastanawiam się, co dzieje się w przypadku, kiedy przypuśćmy jedna czy druga osoba przestanie się modlić?

to świadczy ze taka osoba jest nieodpowiedzialna ... krótka piłka ....


- alus - 25-08-2007 20:04

"Margaretka" to owoc Medjugorje
http://www.krolowa-pokoju.com.pl/margaretka/index.html


- aga - 25-08-2007 21:56

Ojej, ja bym strasznie chciała modlić się tak za jakiegoś kapłana, ale się boję. No bo to poważne zobowiązanie, a jak po jakimś czasie mi się "znudzi" i przestanę się modlić?


- gradzia - 26-08-2007 00:04

Cytat: No bo to poważne zobowiązanie, a jak po jakimś czasie mi się "znudzi" i przestanę się modlić?
i co jak ci się "znudzi" myślisz ze Bóg przestanie się troszczyć o tego kaplana??. Odpowedź brzmi nie, ważne jest natomiast dla Boga ze chcemy czegoś i się staramy, bo taka modlitwa to rodzaj dorastania, uczenia się milosci do bliżniego, milości dojrzałej a do tej jak wiadomo dorasta sie pewien czas a nie ot tak Uśmiech

hmmm ja tylko mam pytanie dlaczego musi być aż siedem osób do modlitwy, nie mogę tylko ja się modlic. Przyznaje ze o margerytce, ze to sie tak nazywa dowiaduję się z tego forum..


- Ks.Marek - 26-08-2007 00:20

gradzia napisał(a):hmmm ja tylko mam pytanie dlaczego musi być aż siedem osób do modlitwy, nie mogę tylko ja się modlic. Przyznaje ze o margerytce, ze to sie tak nazywa dowiaduję się z tego forum..

Siedem pewnie stąd, że jest to liczba oznaczająca pełnię, to raz. Dwa: zwiększa się długość rażenia modlitwą, ponieważ 7 osobom ot tak, zaraz, się nie przechce modlić.

Ja tez dopiero teraz dowiaduje się o tej formie maratonu modlitewnego...


- gradzia - 26-08-2007 00:33

Ks.Marek napisał(a):Siedem pewnie stąd, że jest to liczba oznaczająca pełnię, to raz
to coś ma związek z astrologią :/??

może przez taka modlitwe nie bede zapominała o tym obowiazku rano i wieczorem ..Smutny


- Offca - 26-08-2007 00:44

Cytat:to coś ma związek z astrologią :/ ??
No kochana, tylko Biblii nie podejrzewaj o astrologiczne zapędy :hm:


- aga - 26-08-2007 10:25

Ks.Marek napisał(a):
gradzia napisał(a):hmmm ja tylko mam pytanie dlaczego musi być aż siedem osób do modlitwy, nie mogę tylko ja się modlic. Przyznaje ze o margerytce, ze to sie tak nazywa dowiaduję się z tego forum..

Siedem pewnie stąd, że jest to liczba oznaczająca pełnię, to raz. Dwa: zwiększa się długość rażenia modlitwą, ponieważ 7 osobom ot tak, zaraz, się nie przechce modlić.

Hahaha !!!!!!!!!

To nie chodzi o to, że Bóg się na mnie obrazi, jak przestanę się modlić. Bardziej chodzi o odpowiedzialność - jeśli podejmuję się czegoś to chcę w tym wytrwać. Nie wiem, czy Bóg by się obraził, ale Apostolat Margaretki polega na tym, że składam przed Bogiem przyrzeczenie wieczystej modlitwy za kogoś, a jeżeli tego nie dotrzymuję...to chyba już kwestia sumienia - niedotrzymanie przyrzeczenia złożonemu Bogu.

Siedem osób się modli za danego kapłana tak jak jest siedem dni w tygodniu, by każdego dnia był on otoczony modlitwą. Kapłan nieustannie przez te siedem dni w tygodniu jest chroniony przed wpływem szatana i nie ma on do niego dostępu. I pewnie dlatego ważne jest, by ta modlitwa nie była zaniedbana nawet przez jeden dzień, przez jedną osobę.

W naszej Odnowie przywitaliśmy w piątek nowego kapłana, który dostał właśnie od nas taką Margaretkę. Mówił, że to już czwarta Uśmiech


- Annnika - 26-08-2007 15:12

Ks.Marek napisał(a):Ja tez dopiero teraz dowiaduje się o tej formie maratonu modlitewnego...

Z poufnych źródeł wiem, że nawet za Księdza taki "maratonik biegnie" Język


- aga - 26-08-2007 17:28

Annnika napisał(a):
Ks.Marek napisał(a):Ja tez dopiero teraz dowiaduje się o tej formie maratonu modlitewnego...

Z poufnych źródeł wiem, że nawet za Księdza taki "maratonik biegnie" Język

Hehe, ale fajnie!!!!!!! Uśmiech

[ Dodano: Nie 26 Sie, 2007 18:51 ]
Jeszcze jakby ktoś nie wiedział to siedem osób modli się siedem dni w tygodniu, ponieważ jest siedem darów Ducha Świętego - właśnie czytam na temat Apostolatu Margaretka


- gradzia - 26-08-2007 21:56

Offca napisał(a):No kochana, tylko Biblii nie podejrzewaj o astrologiczne zapędy
nie no coś ty, nawet przez myśl mi nie przeszło, tylko ta pełnia mi jakoś tak "zaśmierdziała" Uśmiech
aga napisał(a):Siedem osób się modli za danego kapłana tak jak jest siedem dni w tygodniu, by każdego dnia był on otoczony modlitwą
aga napisał(a):ponieważ jest siedem darów Ducha Świętego
no takie tłumaczenie to rozumiem a nie jakieś pełnie Duży uśmiech


- Ks.Marek - 31-08-2007 00:30

Margaretka jak widzę ma swe korzenie w Medjugoriu


- gradzia - 31-08-2007 16:32

pisza na tej stronce o formie Margeretki i wogóle, a ciekawe co się stanie gdybym wiedząc ze nie dam rady codziennie odmawiac Koronki Medzugorije zmieniła sobie formę Margeretki...bo tam to tak pisze jakby ta forma zaproponowana byla ostateczna i wogole najlepsza....a chyba liczy się to że się chce za kogoś modlić...