Forum Ewangelizacyjne e-SANCTI.net
Satanizm - czym jest ? - Wersja do druku

+- Forum Ewangelizacyjne e-SANCTI.net (http://e-sancti.net/forum)
+-- Dział: Religia w Świecie (/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Magia, sekty i wszystko inne (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Wątek: Satanizm - czym jest ? (/showthread.php?tid=345)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52


- Estaton - 21-12-2006 21:32

no i tu można by wrócić do tematu satanizmu, bo oni uważają, że wcale nie jest wpisane w życie człowieka cierpienie i ból. Wręcz przeciwnie. Uważają, że jeżeli coś Ci sprawia przyjemność to po co to opuszczać dla jakiś wyższych zasad, których i tak nikt nie potrafi zrozumieć, bo "niezbadane są wyroki boskie"


- satanowicz - 21-12-2006 22:23

estaton: ludzie z tego forum maja wlasne definicje na niektore rzeczy wiec faktami i definicjami z encyklopedii ich niestety nie przekonasz ;-)
ciagle nie wiem dlaczego nie chca uznac definicji satanizmu np. z wikipedii
w sumie ciekawy jest fakt ze wedlug niej satanisci nie potrzebuja katolikow do istnienia (jednak katolicy tak czy siak potrzebuja satanistow Duży uśmiech )
ciekawi mnie tez dlaczego tak bardzo nie lubia tego calego diabla ktorego sobie stworzyli, przeciez gdyby nie diabel (zlo) nie bylo by boga (dobra) (czytaj: czarne nie moze istniec bez bialego Oczko ) hm... tak wlasciwie to jesli diabel wyewoluowal z tworu boskiego, czyli archaniola, czyli jakby czesci boga, to jakby sie uprzec mozna by udowodnic ze zlo jest czescia dobra, tzn wspoltworza cos razem, nierozerwalnie ;-)

ISTRUKCJA ODPOWIEDZI NA MOJ POST:
1 przeczytaj
2 zastanow sie
3 powtorz krok drugi 666 razy :diabelek:
4 nie odpowiadaj sama: ironia, sarkazmem, "nie bo nie", wysil sie na cos wiecej
5 podaj argumenty dlaczego i z czym nie nie zgadzasz
6 dziekuje za uwage


- Estaton - 21-12-2006 22:35

(ciach - strona przekazujaca treści niezgodne z zasadami forum)


- Offca - 21-12-2006 23:26

satanowicz napisał(a):ciekawi mnie tez dlaczego tak bardzo nie lubia tego calego diabla ktorego sobie stworzyli, przeciez gdyby nie diabel (zlo) nie bylo by boga (dobra)
Pomieszanie z poplątaniem. Proszę zapoznać się nieco głębiej z teologią i tym tematem.

satanowicz napisał(a):to jakby sie uprzec mozna by udowodnic ze zlo jest czescia dobra, tzn wspoltworza cos razem, nierozerwalnie
Bo tak jest. Dobro i zło współistnieją ze sobą. Przemienianie zła w dobro to przyjmowanie współistnienia dobra i zła.


- Estaton - 21-12-2006 23:35

bardzo przepraszam moderatorów, że w temacie poświęconemu satanizmowi zamieściłem linka do strony o tematyce satanistycznej
:hahaha:


- satanowicz - 21-12-2006 23:35

Cytat:Pomieszanie z poplątaniem. Proszę zapoznać się nieco głębiej z teologią i tym tematem.
wiec mnie/nas zapoznaj
Offca napisał(a):Przemienianie zła w dobro to przyjmowanie współistnienia dobra i zła.
a nie przypadkiem zaburzanie rownowagi? "zlo" zawsze bylo jest i bedzie Język


- Offca - 21-12-2006 23:43

satanowicz napisał(a):wiec mnie/nas zapoznaj
Książki szeroko dostępne w bibliotekach i czytelniach. Polecam.

satanowicz napisał(a):"zlo" zawsze bylo jest i bedzie

Zatrzymałabym się na "było" i "jest", po jego przyszłość jest już dawno przesądzona :krzywy:


- satanowicz - 21-12-2006 23:50

oj offieczko, naiwna jestes Oczko
tia, moim skromym zdaniem to jest absurd, pozostanie biale juz bez czarnego?
Offca napisał(a):Książki szeroko dostępne w bibliotekach i czytelniach. Polecam.
jezeli sie z czyms nie zgadzasz, to to uzasadnij a nie negujesz i kazesz mi samemu wykazac ze mijam sie z prawda :|


- Offca - 22-12-2006 00:08

satanowicz napisał(a):oj offieczko, naiwna jestes Oczko
Rzekłabym: vice versa. Ale to dla mnie tylko znak, że im więcej w Tobie sprzeciwu, tym lepiej dla mnie ;P

Cytat:przeciez gdyby nie diabel (zlo) nie bylo by boga (dobra)
Myślisz zbyt schematycznie. W Biblii i teologii przedstawia się to trochę inaczej. Ale nie chce mi się dziś tego już tłumaczyć.


- Anonymous - 22-12-2006 18:55

satanowicz napisał(a):estaton: ludzie z tego forum maja wlasne definicje na niektore rzeczy wiec faktami i definicjami z encyklopedii ich niestety nie przekonasz
pytałeś każdego na tym forum o jego definicję, że pozwalasz sobie na takie generalizowanie?
satanowicz napisał(a):ciagle nie wiem dlaczego nie chca uznac definicji satanizmu np. z wikipedii
skąd wiesz, czy ktoś już jej nie uznaje?
satanowicz napisał(a):ciekawi mnie tez dlaczego tak bardzo nie lubia tego calego diabla ktorego sobie stworzyli, przeciez gdyby nie diabel (zlo) nie bylo by boga (dobra)
1. chrześcijanie nie stworzyli diabła, Bóg go stworzył jako istotę dobrą, jednak on sam wybrał zło
2. pomyliłeś przyczynę ze skutkiem, gdyby nie Bóg to by nie było diabła bo Lucyfer zostal stworzoy przez Boga (i chociażby z tego względu jest skazany na porażkę, bo nigdy Boga nie przewyższy mocą)
satanowicz napisał(a):tak wlasciwie to jesli diabel wyewoluowal z tworu boskiego, czyli archaniola, czyli jakby czesci boga, to jakby sie uprzec mozna by udowodnic ze zlo jest czescia dobra, tzn wspoltworza cos razem, nierozerwalnie
1. nie wyewoluował, sam wybrał taką drogę
2. archanioł to nie "częśc Boga", to osobna istota posiadająca własną wolę
3. zło jest przeciwwstawianiem się dobru a nie jego częścią i tak też było z diabłem, przeciwwstawił się


- satanowicz - 22-12-2006 19:08

czyli wedlug ciebie dobro moze pokonac zlo calkowicie? moze zaistniec biale bez czarnego (alez czepilem sie tego porownania ;-) )
ciagle nie rozumiem jak mogl istniec bog czyli personifikacja dobra nie majac przeciwienstwa, to jest nielogiczne
Gepard napisał(a):pozwalasz sobie na takie generalizowanie?
hm... moze rzeczywiscie odrobine generalizuje, jednak np. w watku o muzyce definicje satanizmu, pentagramu/anagramu z encyklopedii byly wyszydzane nawet przez ksiedza (o ile jeszcze potrafie zrozumiec ze nie chce zaakceptowac istnienia roznych form satanizmu, to naprawde nie rozumiem dlaczego odrzucono moje wytlumaczenie roznicy pomiedzy pentagramem a anagramem, symbolami baaardzo czesto mylonymi na tym forum)
czy TY uznajesz fakty, definicje z encyklopedii, logike? [pytam z ciekawosci]


- Estaton - 22-12-2006 19:09

do was po prostu nie dociera jedna sprawa. Są różne definicje satanizmu. Próbowałem wam to wyjaśnić, ale cóż, więc może jeszcze raz:
1. jest satanizm podwórkowy: jakiś debil sobie siedzi i myśli "hmmmm, słucham mrocznej muzyki, jestem zły, jest ponad wszystkim, zabiję kota i złoże go w ofierze szatanowi, Ave Satan!!. Niech żyje Szatan!! Arghhhh!! Zabić kogoś, bo muszę go złożyć w ofierze!!"
2. Satanizm jako postawa, gdzie Szatan jest tylko symbolem, pentagram jest tylko symbolem. Symbolem postawy antyreligijnej. Nie jest on w tym przypadku żadną religią. Jest postawą, filozofią.
3. Satanizm jako religia. No i tu wchodzi w grę np. satanizm taki jak opisałem wcześniej, z czarną mszą, z zaklęciami i innymi takimi głupotami

Dałem wam linka do strony gdzie to było m.in. to napisane, ale inteligentny moderator bez polotu uznał, że w temacie o satanizmie nie można zamieścić linka do strony o tematyce satanistycznej. Niedługo pewnie nie będzie można tu pisać o satanizmie, bo to obraża katolików. Wybaczcie, ale czasami mnie przeraża jak fanatycznie wielu chrześcijan podchodzi do swojej religii, nie potrafiąc nawet zażartować na ten temat. Więc się pytam, gdzie dystans do siebie i świata u takich ludzi?


- Offca - 22-12-2006 19:20

satanowicz napisał(a):ciagle nie rozumiem jak mogl istniec bog czyli personifikacja dobra nie majac przeciwienstwa, to jest nielogiczne
Bo to jest myślenie czysto ludzkie, zatem nieco ograniczone. Nam, ludziom być może ciężko jest sobie to wyobrazić, ale tak się składa, że dla Boga nie ma nic niemożliwego. My, żyjąc na tym świecie jesteśmy przyzwyczajeni, że istnieje zło i dobro razem, czarne-białe, bo w sumie innej formy nie znamy. Jednak w zamiarze Boga, szczęsciem człowieka jest odwieczne dobro, któremu został przeznaczony od początku. Ale dobro to zmącił właśnie szatan. Ja to w ten sposób widzę.

[ Dodano: Pią 22 Gru, 2006 18:26 ]
Estaton napisał(a):1. jest satanizm podwórkowy: jakiś debil sobie siedzi i myśli "hmmmm, słucham mrocznej muzyki, jestem zły, jest ponad wszystkim, zabiję kota i złoże go w ofierze szatanowi, Ave Satan!!. Niech żyje Szatan!! Arghhhh!! Zabić kogoś, bo muszę go złożyć w ofierze!!"
2. Satanizm jako postawa, gdzie Szatan jest tylko symbolem, pentagram jest tylko symbolem. Symbolem postawy antyreligijnej. Nie jest on w tym przypadku żadną religią. Jest postawą, filozofią.
3. Satanizm jako religia. No i tu wchodzi w grę np. satanizm taki jak opisałem wcześniej, z czarną mszą, z zaklęciami i innymi takimi głupotami
Dla mnie jest to wystarcząjaco jasne, ale czy np. nie jest tak, że więcej się słyszy o tym podwórkowym satanizmie? I przez to wielu ludzi kojarzy satanizm, tylko z tym podwórkowym?


- satanowicz - 22-12-2006 19:28

ogolnie jedna rzecz zbyt latwo przychodzi katolikom: wiara w istnienie wyraznego podzialu na rzeczy czarne lub biale, wedlug mnie NIE MA czegos takiego
dlatego ciekawy bylem tej cechy satanizmu (mozliwosc istnienienia bez katolicyzmu) ale chyba na to pytanie nikt mi tu nie odpowie ;P


- Offca - 22-12-2006 19:32

satanowicz napisał(a):ogolnie jedna rzecz zbyt latwo przychodzi katolikom: wiara w istnienie wyraznego podzialu na rzeczy czarne lub biale, wedlug mnie NIE MA czegos takiego
Znaczy się, wg Ciebie może być coś "trochę" czarne, lub "trochę" białe? Dajmy na to... mniejsze zło, większe zło? Mniejsze dobro, większe dobro?