Forum Ewangelizacyjne e-SANCTI.net
czy to już homofobia, czy jeszcze nie? - Wersja do druku

+- Forum Ewangelizacyjne e-SANCTI.net (http://e-sancti.net/forum)
+-- Dział: Inne tematy (/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Wolne forum (/forumdisplay.php?fid=20)
+--- Wątek: czy to już homofobia, czy jeszcze nie? (/showthread.php?tid=4823)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12


czy to już homofobia, czy jeszcze nie? - M. Ink. * - 28-09-2009 08:29

Cytat:Homoseksualiści rozpoczęli nagonkę na "Rzeczpospolitą" po tym jak jej rysownik Andrzej Krauze zamieścił rysunek, w którym śmieje się z idei tzw. małżeństw między osobami tej samej płci.

Rysunek jest prosty (zobacz) [...]

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Portal Homiki.pl natychmiast opublikował pełen oburzenia artykuł i wzór listu do redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" Pawła Lisickiego.

"Do homofobii w „Rzeczpospolitej” zdążyliśmy się przyzwyczaić, ale tym razem przekroczona została granica chamstwa. Żądamy przeprosin na łamach "Rzeczpospolitej”! Mamy swoją godność i należy nam się szacunek" - piszą autorzy listu.

Sugerują przy tym, że w wypadku odmowy przeprosin, mogą skierować sprawę do sądu. "Przypominamy, że w 2006 roku w poznańskim sądzie cztery lesbijki wymusiły na radnych PiS-u przeprosiny za porównanie homoseksualizmu do zoofilii" – piszą.

W akcję nagonki na rysownika włączyła się także Kampania Przeciw Homofobii. Działacze organizacji twierdzą, jakoby Krauze "porównał homoseksualizm do zoofilii". "To przejaw nie tylko ignorancji i homofobii, ale również po prostu braku kultury" - piszą jej liderzy.

Co na to Andrzej Krauze? O całej sprawie dowiedział się od nas. Na zarzut, że porównuje homoseksualizm do zoofilii, wybuchnął śmiechem. - To tylko pokazuje, że rysunek jest słuszny i że udało mi się pokazać cały absurd tzw. związków partnerskich - powiedział portalowi Fronda.pl.

Rysownik przypomniał, że w niektórych krajach już dziś otwarcie działają stowarzyszenia zoofilów i pedofilów, którzy domagają się legalizacji swoich zboczeń. - Jestem przekonany, że za kilkadziesiąt lat część z nich, zwłaszcza "miłośnicy zwierząt" osiągną swój cel – powiedział.

źródło
jak na moje wyczucie estetyki to raczej brecht z mentalności prawników Unii, ale jak to powiedział pewien Franciszek-Maria Arouet: "Nienawidzę tego, co mówisz - ale oddam życie za to, byś mógł mówić to, co myślisz" Oczko


- sdms - 28-09-2009 11:34

Jeszcze kilka lat, a trzeba będzie faktycznie uciekać z tego kraju. Proponuję Afrykę. Może tam znajdziemy odrobinę normalności.

Rysunek przedni. Panowie prohomo się kompromitują w tym momencie.


- heysel - 28-09-2009 12:15

Może przydał by się komentarz strony przeciwnej :
http://www.homiki.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=3424
Cytat:Dlaczego obraża Cię rysunek w Rzepie oraz komentarze jej publicystów?
Odpowiedź sformułuję prosto – ponieważ czynią ze mnie forpocztę zoofilów, którzy chcieliby zalegalizować krzywdzenie zwierząt.



- sdms - 28-09-2009 12:27

Dla mnie to jest śmieszne. Ostatnio gdzieś wyczytałem (nie pamiętam gdzie), że jesteśmy jedynym narodem, który potrafi śmiać się z siebie samych, z własnych polityków itd. Widać środowiska progejowskie są już głowami daleko w Europie. Poczuciem humoru najwyraźniej też. Mam nadzieję, że sąd nie okaże się w tej sprawie równie głupi jak sąd katowicki, który skazał ks. Gancarczyka.


- TOMASZ32-SANCTI - 29-09-2009 01:04

sdms napisał(a):Widać środowiska progejowskie są już głowami daleko w Europie. Poczuciem humoru najwyraźniej też.

A ja mam nadzieję, że nie będzie trzeba uciekać do Afryki - zapewne i tam by się nienormalności znalazło, jak nie takiej to innej. Myślę, że gdy oprzemy się na szacunku i tolerancji względem takich środowisk to całkowicie to wystarczy. Na wiele chrześcijanie też nie powinni pozwalać - Polska to jakby nie patrzeć kraj nadal chrześcijański, mimo znacznego spadku pod względem wiary w Boga, przynależności do Kościoła katolickiego. Nie można jednak sugerować się prawami, którymi żyje Europa. Chrześcijaństwo wymaga od nas obrony naszej wiary, przekonań a także obronę wartości etyczno moralnych, które dominują jeszcze w naszym kraju. Nie ma w nich miejsca na adopcję dzieci przez takie środowiska a także prawnego zawierania związków. I oby nigdy nie nastały takie czasy, aby prawnie było to dozwolone. Szacunek i tolerancja - owszem, ale granicy trzeba bronić.
Inaczej nasz kraj upadnie tak nisko, że z Polski chrześcijańskiej przejdziemy na Polskę pogańską.
Korzenie Polski to wielkie dziedzictwo i warto o nie dbać nie dając sobie narzucac praw Europejskich łamiąc to, co towarzyszyło nam przez wieki i było powodem troski Maryji o nasz kraj.
Warto o tym pamiętać, że Maryja jest królową Polski i dla niej trzeba tych wartości bronić.

Pozdrawiam


- sdms - 29-09-2009 12:01

Fakt faktem chrześcijaństwo jest teraz pod coraz agresywniejszymi atakami. Myślę, że nie będzie chybione porównanie do prześladowań pierwszych chrześcijan w Rzymie. Tak jak wtedy, tak dzisiaj próbuje się tworzyć prawo antychrześcijańskie. Co będzie dalej? Kara śmierci za noszenie krzyżyka?


- Sant - 29-09-2009 12:32

A może nietrafny jest tytuł wątku: może winno być - czy to już heterofobia?


- sdms - 29-09-2009 12:42

sant napisał(a):A może nietrafny jest tytuł wątku: może winno być - czy to już heterofobia?
homofobia w nowym znaczeniu. Lęk osób homoseksualnych przed... No właśnie przed czym? Czy przed osobami hetero? Chyba nie do końca. Raczej przed wszystkim co nie jest homo- lub biseksualne. I nie chodzi tu tylko o osoby heteroseksualne. Podejrzewam, że podobna reakcja byłaby jakby taki rysunek satyryczny namalował homoseksualista potrafiący się śmiać z siebie samego.

Trzeba brać pod uwagę zapowiedzi działaczy prohomo, że będą wykorzystywać sądy do przeforsowania swoich postulatów.


- nefesh - 29-09-2009 15:33

Moim zdaniem w takich sytuacjach nie jest problemem homofobia, czy jakakolwiek inna (wstaw dowolne)fobia. Rzecz sie sprowadza do zwykłej przyzwoitości. Jak Ty byś się czuł, gdyby umieszczono złośliwy rysunek z: Osobą Duchowną; jakimś Twoim autorytetem; kimś, z kim się jakoś utożsamiasz? Jeśli Ciebie by to oburzyło, to dlaczego uważasz za słuszne obrażanie innych osób (grup osób)? Nawet jeśl oni też stosują podobne metody - czy my nie winniśmy być od nich pod tym względem.. "lepsi" (niech mi tu będzie wolno użyć takiego określenia)?
Usprawiedliwiasz to "poczuciem humoru"? Każdy z nas umie odróżnić poczucie humoru od jawnej złośliwości, szyderstwa. Jak? Bardzo łatwo - zastanów sie, czy Ty byś dobrze się poczuł jako obiekt podobnej drwiny. Jeśli nie - masz już odpowiedz.
"Nie rób drugiemu..."
Pozdrawiam.


- sdms - 29-09-2009 15:39

nefesh napisał(a):Jak Ty byś się czuł, gdyby umieszczono złośliwy rysunek z: Osobą Duchowną; jakimś Twoim autorytetem; kimś, z kim się jakoś utożsamiasz? Jeśli nie - dlaczego uważasz za słuszne obrażanie innych osób (grup osób)? Nawet jeśl oni też stosują podobne metody - czy my nie winniśmy być od nich pod tym względem.. "lepsi" (niech mi tu będzie wolno użyć takiego określenia)?
Wiesz ja rozumiem czym jest satyra. Potrafię się uśmiechnąć widząc rysunek satyryczny. Dla mnie to nie problem.
Cytat:Usprawiedliwiasz to "poczuciem humoru"? Każdy z nas umie odróżnić poczucie humoru od jawnej złośliwości, szyderstwa. Jak? Bardzo łatwo - zastanów sie, czy Ty byś dobrze się poczuł jako obiekt podobnej drwiny. Jeśli nie - masz już odpowiedz.
"Nie rób drugiemu..."
Potrafię się śmiać z siebie samego.


- nefesh - 29-09-2009 15:54

sdms napisał(a):Wiesz ja rozumiem czym jest satyra. Potrafię się uśmiechnąć widząc rysunek satyryczny. Dla mnie to nie problem.

I ja staram sie uśmiechnąć, gdy satyra faktycznie ma sens. Z kolei chamstwo napełnia mnie głębokim smutkiem.
sdms napisał(a):Potrafię się śmiać z siebie samego.
Odważna opinia o sobie. Może kiedyś uda nam sie zweryfikować.
Pozdrawiam.


- sdms - 29-09-2009 16:44

nefesh napisał(a):I ja staram sie uśmiechnąć, gdy satyra faktycznie ma sens. Z kolei chamstwo napełnia mnie głębokim smutkiem.
Ja w tym rysunku satyrycznym nie widzę chamstwa. Autor zresztą potrafi uzasadnić dlaczego taki a nie inny rysunek i ja mu w tym akurat przyznaję rację.


- Anonymous - 29-09-2009 22:47

Ten rysunek poniża i obraża osoby homoseksualne i nie jest to żadna satyra. Podobnie jak satyrą nie będzie rysunek obrażający uczucia i seksualność osób duchownych jak zauważył Nefesh.

Cytat:a także prawnego zawierania związków. I oby nigdy nie nastały takie czasy, aby prawnie było to dozwolone.
Wiesz, jeżeli dwoje osób chce nadać swojemu związkowi moc prawną, choćby po to, żeby móc po sobie dziedziczyć czy wziąć wspólny kredyt to chyba nie powinno Cię to obchodzić.
Myślę, że za kilka albo i wcześniej takie czasy nastaną, społeczeństwo się przemieszcza, migruje między Zachodem a Polską; ludzie stają się coraz bardziej świadomi a autorytet i wpływy Kościoła w kwestiach seksualności człowieka, rodziny, antykoncepcji.. słabnie z dnia na dzień.
Póki co polscy geje muszą zadowolić krajami zachodnimi, gdzie widok dwóch facetów trzymających się za rękę nie wywołuje żadnych emocji i jest na porządku dziennym.


- sdms - 30-09-2009 00:39

laptula napisał(a):Ten rysunek poniża i obraża osoby homoseksualne i nie jest to żadna satyra. Podobnie jak satyrą nie będzie rysunek obrażający uczucia i seksualność osób duchownych jak zauważył Nefesh.
Dla mnie będzie o ile nie będzie rysunkiem o zabarwieniu stricte poniżającym. Ten rysunek w moim odczuciu poniżający nie jest. Jest zwykłą wariacją na dany temat.
laptula napisał(a):Myślę, że za kilka albo i wcześniej takie czasy nastaną, społeczeństwo się przemieszcza, migruje między Zachodem a Polską; ludzie stają się coraz bardziej świadomi a autorytet i wpływy Kościoła w kwestiach seksualności człowieka, rodziny, antykoncepcji.. słabnie z dnia na dzień.
Jeżeli zgadzanie się ze współczesnymi prądami oznacza bycie uświadomionym, to ja w takiej świadomości posiadać nie chcę. Wolę jednak poszukiwać prawdy obiektywnej niż zgadzać się ze światopoglądem budowanym na kłamstwach.
laptula napisał(a):Wiesz, jeżeli dwoje osób chce nadać swojemu związkowi moc prawną, choćby po to, żeby móc po sobie dziedziczyć czy wziąć wspólny kredyt to chyba nie powinno Cię to obchodzić.
Związek nie jest kwestią materialną. Jak chcą dziedziczyć/brać wspólny kredyt to niech walczą o zmianę prawa w tym zakresie, a nie o legalizację związków.


- M. Ink. * - 30-09-2009 03:17

laptula napisał(a):Ten rysunek poniża i obraża osoby homoseksualne i nie jest to żadna satyra. Podobnie jak satyrą nie będzie rysunek obrażający uczucia i seksualność osób duchownych
eeee....

duchowni nie walczą o swoje prawa seksualne - homoseksualiści wręcz odwrotnie: walczą; to nie byłaby satyra na tym samym poziomie; raczej gdyby księża-pedofile zaczęli walczyć o prawny dostęp do dzieci i ktoś by z tego się nabijał, to wtedy byłaby to satyra na tym samym poziomie

laptula napisał(a):stają się coraz bardziej świadomi
wręcz przeciwnie - są coraz bardziej ogłupiani: wmawia się im, że homoseksualizm jest czymś zgodnym z naturą człowieka, mimo że nie jest (było)

a ludzie jak to ludzie - łatwo dają się omamić homoaktywistom

laptula napisał(a):Póki co polscy geje muszą zadowolić krajami zachodnimi, gdzie widok dwóch facetów trzymających się za rękę nie wywołuje żadnych emocji i jest na porządku dziennym.
Sodoma za zboczenie zapłaciła karę najcięższą

nie zdziwię się, gdy Zachód za zboczenie również zacznie srogo płacić; zresztą - już płaci, miejsce Europejczyków w Europie niedługo zajmą islamscy emigranci; im więcej europejskich gejów tym mniej europejskich dzieci; normalne, że nienaturalne