Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pokrzywdzony w procesie karnym, a Ewangelia
Autor Wiadomość
ZosiaII Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 402
Dołączył: Jul 2005
Reputacja: 0
Post: #18
 
To akurat z tym koniem nie było uczenie tylko kabaretowo, ale sprecyzuj o co ci chodzi, bo ja cały czas odnoszę wrażenie, że próbujesz dyskutować o wpływie promieniowania na miesiączkowanie pingwinów. :diabelek:
Jeszcze raz powiadam - bez względu na odczucia społeczne - współczesne prawo nie ma charakteru zemsty. Nawet prawo talionu nie było zemstą, miało ZASTĄPIĆ zemstę występującą obowiązkowo w wendettcie.
Zemsta, to uczucie ludzkie i bez względu na to, czy prawo ma charakter zemsty, czy nie, akt zemsty zawsze może zaistnieć w stosowaniu prawa.
ZEMSTA JEST W CZŁOWIEKU, a nie poza nim. Tak samo jak zazdrość - która doprowadziła Kaina do zbrodni, czy zawiść, sycąca się cudzym nieszczęściem. I nie ma co kluczyć po manowcach - trzeba szukać w sobie.
Są jednostki, które już "na wyposażeniu" otrzymały wyjątkowo dużą skłonność, do zemsty, zazdrości czy zawiści. Po prostu z taką skłonnością charakterologiczną się urodziły. Niezbyt dobre wychowanie w domu rodzinnym, zranienia w okresie dzieciństwa i młodości, przemoc w domu rodzinnym, przebywanie w środowisku agresywnym powodują, że te cechy się mocno wyostrzają w człowieku. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że człowiek posiadający te cechy ujemne, nie jest w stanie ich dostrzec, nie dociera to do jego świadomości. To jak z alkoholikiem, do którego nie dociera, że jest alkoholikiem.
Jak sobie radzić z zemstą, zazdrością, zawiścią? Ja sobie radzę przez GENERALNE WYBACZANIE - pisałam już o tym w jednym z wątków i nie chcę się powtarzać. Po prostu wszelkie zło, które mnie spotyka, traktuję jako coś, co mnie ma kształtować i doskonalić. Zło jest na wyposażeniu tego świata i musi mnie dotknąć, nie ma od niego ucieczki. Ja muszę to zło przetrzymać, aby osiągnąć dobro. Dla mnie nie ma wroga, sprawcy, konkurenta. Dla mnie to są ludzie, którzy są narzędziem w ręku Boga, który stawia ich na mojej drodze, aby mnie kształtowali. Dlatego generalnie wybaczam wszystkim, którzy wyrządzili mi zło, krzywdę czy pokrzyżowali moje plany. Na zapas, zanim to zrobili.

http://www.forumchrzescijanskie.org
05-04-2006 20:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
[] - Annnika - 02-04-2006, 20:38
[] - Adam - 02-04-2006, 20:45
[] - Annnika - 02-04-2006, 21:20
[] - ZosiaII - 02-04-2006, 22:04
[] - Adam - 03-04-2006, 19:12
[] - ZosiaII - 03-04-2006, 22:55
[] - Kyllyan - 04-04-2006, 05:33
[] - ZosiaII - 04-04-2006, 08:51
[] - Kyllyan - 04-04-2006, 10:12
[] - ZosiaII - 04-04-2006, 10:19
[] - Anonymous - 04-04-2006, 11:05
[] - ZosiaII - 04-04-2006, 14:16
[] - Adam - 04-04-2006, 14:41
[] - ZosiaII - 04-04-2006, 22:06
[] - Adam - 05-04-2006, 20:20
[] - ZosiaII - 05-04-2006 20:53

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów