Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pornografia - jak z tym walczyc
Autor Wiadomość
Lola Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 595
Dołączył: May 2004
Reputacja: 0
Post: #16
 
nie, semper nie musiały mieć :evil: wystarczy pomyśleć, by dojść do takich wniosków jak one...

...Alles was zählt,
ist die Verbindung zu Dir
und es wäre mein Ende,
wenn ich diese Verbindung verlier...
07-04-2006 22:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jólka Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 2,182
Dołączył: Dec 2004
Reputacja: 0
Post: #17
 
Semperku kochany, wyjaśnię Ci specjalnie, o co mi chodziło... poprostu pornografia, niezależnie od tego czy uzależnionym jest facet czy kobieta, niestety znaleznienie sobie dziewczyny czy chłopaka... w zależności od tego kto jest uzależniony... Ty mówiłeś o tym, ze dla faceta uzależnionego jest najlepszym rozwiazaniem znalezienie dziewczyny... a ja jeszcze dodam, zę dla kobiety uzaleznionej od pornografii (takie tez się zdarzają) znalezienie faceta też nie jest rozwiązaniem problemu. Poprostu w takim przypadku partner jest wykorzystywany, nie liczy sie on sam tylko to co osoba uzalezniona oczekuje.

A jeśli chodzi ci o świadectwo, to powiem ci, że wiem jak czuje sie osoba i jak jest traktowana przez taką osobę uzależniona od pornografii... nie licza sie jej uczucia, jest tylko srodniem do osiagniecia rpzyjemności i to wszystko.

Niebo gwia?dziste nade mn?, prawo moralne we mnie...

[Obrazek: puchatek2.gif][Obrazek: puchatek.gif] [you] dobrze ?e jeste? Przytulanie
08-04-2006 00:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Moniczka Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 804
Dołączył: Jul 2005
Reputacja: 0
Post: #18
 
semper_malus napisał(a):nono widocznie Julia i Moniczka miały w swym życiu wiele dziewczyn i wiedzą, że z nich nie ma żadnego pożytku rzecz jasna po za wykorzystywaniem.

Po pierwsze zupełnie mnie nie zrozumiałeś, po drugie nie rozumiem dlaczego mnie obrażasz.

... Chrystus jest moc? Bo?? i m?dro?ci? Bo??, to ten, kto nie zna Pisma, nie zna mocy Boga ani Jego mi?o?ci: Nieznajomo?? Pisma ?wi?tego jest nieznajomo?ci? Chrystusa."

?w. Hieronim
08-04-2006 12:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jólka Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 2,182
Dołączył: Dec 2004
Reputacja: 0
Post: #19
 
Jeszcze coś do tematy znalezienia dziewczyny, otóż znam chłoppaka uzależnionego od pornografii i masturbacji Ma on dziewczyne, a jednak to nie rozwiazuje sprawy. Właśnie odpowiadajac na sugestie, że znalezienie dziewczyny da rozwiazanie tego problemu. W tym wypadku jest i dziewczyna i problem, wiec jak?

Niebo gwia?dziste nade mn?, prawo moralne we mnie...

[Obrazek: puchatek2.gif][Obrazek: puchatek.gif] [you] dobrze ?e jeste? Przytulanie
08-04-2006 15:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Anonymous
Unregistered

 
Post: #20
 
Moniczka napisał(a):Po pierwsze zupełnie mnie nie zrozumiałeś, po drugie nie rozumiem dlaczego mnie obrażasz.
_________________

Skoro Cię nie zroizumiałem to jak miałem Cię obrazić? I czym się czujesz urażona?

Julia napisał(a):Jeszcze coś do tematy znalezienia dziewczyny, otóż znam chłoppaka uzależnionego od pornografii i masturbacji Ma on dziewczyne, a jednak to nie rozwiazuje sprawy. Właśnie odpowiadajac na sugestie, że znalezienie dziewczyny da rozwiazanie tego problemu. W tym wypadku jest i dziewczyna i problem, wiec jak?

Sugerujecie (obie) , że posiadanie dziewczyny przez osobę uzaleznioną od pornografii będzie się sporowadzać jedynie do zaspakajania swych potrzeb seksualnych.

Może nie drogie panie ekspertki?
09-04-2006 14:13
Odpowiedz cytując ten post
Annnika Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 5,771
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 1
Post: #21
 
Uzależnienie juz w swojej definicji jest zaburzeniem a sfera seksualnosci jest u człowieka wyjątkowo skomplikowana. I faktycznie osoba uzależniona od pornografii ma "skrzywione" patrzenie na osoby płci przeciwnej, rzeczuwiście traktuje je wyjątowo przedmiotowo, często nawet wbew swojej woli, choroba zwycięża.

[Obrazek: RMNUp2.png] [Obrazek: ByBEp1.png]
09-04-2006 14:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Anonymous
Unregistered

 
Post: #22
 
Annnika napisał(a):Uzależnienie juz w swojej definicji jest zaburzeniem a sfera seksualnosci jest u człowieka wyjątkowo skomplikowana. I faktycznie osoba uzależniona od pornografii ma "skrzywione" patrzenie na osoby płci przeciwnej, rzeczuwiście traktuje je wyjątowo przedmiotowo, często nawet wbew swojej woli, choroba zwycięża.


Skąd wiesz, jak patrzy jedna osoba na drugą? Skąd ta klatolicka pewność jak patrzy jeden człowiek na drugiego?
09-04-2006 14:33
Odpowiedz cytując ten post
Annnika Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 5,771
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 1
Post: #23
 
Powiedzmy, że z doświadczenia pomocy takim osobom.

Pamiętaj, że bycie kaltolikiem to nie zawód, a w swoim życiu mamy i inne zajęcia niż ukracanie i dręczenie takich jak ty Język

[Obrazek: RMNUp2.png] [Obrazek: ByBEp1.png]
09-04-2006 14:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jólka Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 2,182
Dołączył: Dec 2004
Reputacja: 0
Post: #24
 
Semper, myslalam ze nie dojdzie do tego, ze bede zmuszona to napisac.... wiem jak wygląda to od środka. wiem jakie oczekiwania wobec dziewczyny ma osoba uzalezniona (a dokladniej facet uzalezniony), czego rzada i jak traktuje on dziewczyne. Odpowiadajac na twoje pytanie, czy tylko do tego.... to powiem ci ze nie tylko kobieta stanowi srodek do zaspokojenia. Niestety taka osoba jest osoba z problemami, ktore trzeba rozwiazac, a nie traktowac inna osobe instrumentalnie nie liczac sie z jej uczuciami.

Niebo gwia?dziste nade mn?, prawo moralne we mnie...

[Obrazek: puchatek2.gif][Obrazek: puchatek.gif] [you] dobrze ?e jeste? Przytulanie
09-04-2006 15:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Anonymous
Unregistered

 
Post: #25
 
Ależ nie trzeba być uzależnionym od pornografii aby traktować kobiety instrumentalnie!!!

W wymienionym przypadku znalezienie dziewczyny po prostu pomogłoby kolesiowi uregulować swoje życie , także seksualne, wszak z dziewczęciem oprócz migdalenia się można połazić po lesie, pójsć do kina, teatru lub zeżreć coś na mieście. Pograć w kręgle, w bilarda, czy w lotki. Potańczyć.

Ale nie-wg katolickiego (jedynie słusznego i kedynie prawdziwe eksperckiego) pktu widzenia będzie się wszystko sprowadzać do sekszenia się i tyle.
09-04-2006 15:14
Odpowiedz cytując ten post
Jólka Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 2,182
Dołączył: Dec 2004
Reputacja: 0
Post: #26
 
Semperku, czy kots cos takiego napisał, ze taki jest poglad katolicki, ze w zwiazku sie tylko sksic mozna? tylko mam wrazenie, ze nie do konca rozumiesz mechanizmy uzależnienia. w kazdym uzależnieniu by z niego wyjsc jest potrzebne radyklane zerwanie ze srodkami, od ktorych jest osoba uzalezniona a takz terapia,. ktora pomoze takiej osobie nauczyc sie wypelniac w inny sposob pustke powstala po odstawieniu srodka uzalezniajacego.

Natomiast ja wypowiedzialam sie na bazie nie tego co stryjek, ciotka, czy sąsiadka, albo kuzynka kuzynki mojgo kuzyna mowila, ale z wlasnego doswiadczenia, stąd poprostu wiem, czego osoba uzalezniona oczekuje od dziewczyny.

Niebo gwia?dziste nade mn?, prawo moralne we mnie...

[Obrazek: puchatek2.gif][Obrazek: puchatek.gif] [you] dobrze ?e jeste? Przytulanie
09-04-2006 15:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Anonymous
Unregistered

 
Post: #27
 
Pewnie tego samego co w miarę normalny nieuzależniony. Może tylko w większej ilości.
09-04-2006 15:31
Odpowiedz cytując ten post
Jólka Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 2,182
Dołączył: Dec 2004
Reputacja: 0
Post: #28
 
Pewnie nie koniecznie semperku. Chodzi o to ze osoba, jak ja okresliles, w miare normalna nieuzalezniona liczy sie z uczuciami tej drugiej strony, przynajmniej powinna. a taka osoba jest ukierunkowana jedynie na wlasna przyjemnosc, zaspokajanie wlasnych potrzeb, a nie liczy sie z tym co czuje i mysli ta druga osoba. a w miare normalny seksząc sie z drugą teoretycznie powinien, i teoretycznie tak jest, ze zalezy jej zeby przyjemnie bylo nie tylko jej samej ale i drugiej stronie. nie mowie ze zawsze tak jest, ale najczesciej.

Niebo gwia?dziste nade mn?, prawo moralne we mnie...

[Obrazek: puchatek2.gif][Obrazek: puchatek.gif] [you] dobrze ?e jeste? Przytulanie
09-04-2006 15:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Anonymous
Unregistered

 
Post: #29
 
Tak sobie myślę, że ludzie dobierając sobie partnerów robią to tak aby zgadzać się chociaż w kilku punktach, więc możesz skończyć z tą mantrą "nieliczenia się z uczuciami drugiej osoby" bo po to aby iść do łóżka z drugą osobą potrzebna jest wola i zgoda dwóch stron.

rZecz jasna jednej stronie może się chcieć bardziej niż drugiej, ale cóż zgoda to zgoda.

Julia napisał(a):a taka osoba jest ukierunkowana jedynie na wlasna przyjemnosc, zaspokajanie wlasnych potrzeb, a nie liczy sie z tym co czuje i mysli ta druga osoba

Znam kilka takich osób. Takie postępowanie nie musi być powiązane z pornografią. Taki charakter maja niektórzy ludzie. Myślisz, że wszyscy socjopaci są uzaleznienie od pornografii?
09-04-2006 15:43
Odpowiedz cytując ten post
Moniczka Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 804
Dołączył: Jul 2005
Reputacja: 0
Post: #30
 
semper_malus napisał(a):
Julia napisał(a):Jeszcze coś do tematy znalezienia dziewczyny, otóż znam chłoppaka uzależnionego od pornografii i masturbacji Ma on dziewczyne, a jednak to nie rozwiazuje sprawy. Właśnie odpowiadajac na sugestie, że znalezienie dziewczyny da rozwiazanie tego problemu. W tym wypadku jest i dziewczyna i problem, wiec jak?

Sugerujecie (obie) , że posiadanie dziewczyny przez osobę uzaleznioną od pornografii będzie się sporowadzać jedynie do zaspakajania swych potrzeb seksualnych.

Może nie drogie panie ekspertki?

Wypowiedziałam semper swoje zdanie, co nie oznacza że uważam się za ekspertkę. Chyba wolno mi mieć OPINIE, prawda?

A poza tym NIE, źle zrozumiałeś. Nie chodzi o posiadanie dziewczyny wtedy gdy jest się uzależnionym. Chodzi o sytuację gdy ktoś uzależniony własnie WTEDY SZUKA dziewczyny jako tego środka, który pomoże mu wygrać z nałogiem.

[ Dodano: Pon 10 Kwi, 2006 10:15 ]
semper_malus napisał(a):Ależ nie trzeba być uzależnionym od pornografii aby traktować kobiety instrumentalnie!!!

Oczywiście że masz racje

Cytat:W wymienionym przypadku znalezienie dziewczyny po prostu pomogłoby kolesiowi uregulować swoje życie , także seksualne, wszak z dziewczęciem oprócz migdalenia się można połazić po lesie, pójsć do kina, teatru lub zeżreć coś na mieście. Pograć w kręgle, w bilarda, czy w lotki. Potańczyć

W momencie gdy zakładamy że on szuka dziewczyny po to by pomogła mu wyrwać się z nałogu? TYLKO po co?

... Chrystus jest moc? Bo?? i m?dro?ci? Bo??, to ten, kto nie zna Pisma, nie zna mocy Boga ani Jego mi?o?ci: Nieznajomo?? Pisma ?wi?tego jest nieznajomo?ci? Chrystusa."

?w. Hieronim
10-04-2006 10:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:

Wróć do góryWróć do forów