Ankieta: Czy homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie?
nie
tak
[Wyniki ankiety]
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Homoseksualizm...
Autor Wiadomość
Drizzt Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,576
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 0
Post: #691
 
omyk napisał(a):celibat opiera się na opanowywaniu i właściwym kierunkowaniu zdrowego popędu seksualnego, zgodnie z wybranym sposobem życia.

Problem w tym, że nie wiemy, jakie niesie za sobą skutki psychiczne dla jednostki. Na razie nikt tego nie badał, i, najpewniej, nie zbada, gdyż, podobnie jak homoseksualizm, należy ten temat do grona "nie tykać, to gryzie!" - czyli tematów niepoprawnych społecznie, na ktorych badaniu psycholog może TYLKO stracić, cokolwiek w nich wyjdzie.

Nie wiemy przykładowo, czy nie prowadzi do zaburzeń seksualnych

Umieram gdy widzę jak błądzimy we mgle.
Umieram, gdy czuję, że trwamy we śnie.
Umieram, bo wiem, że ty nie rozumiesz że ja...
Umieram, gdy widzę jak ty..."
09-05-2010 08:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
omyk Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 4,666
Dołączył: Nov 2006
Reputacja: 2
Post: #692
 
Cytat:Problem w tym, że nie wiemy, jakie niesie za sobą skutki psychiczne dla jednostki.
Możesz być prekursorem takich badań Oczko
Jeśli nie chcesz naukowo - niech na początek wystarczą własne obserwacje. Z moich obserwacji: jeżeli umiejętność opanowywania swoich popędów niesie za sobą jakiekolwiek skutki psychiczne dla jednostki, to jedynie pozytywne. Ale to oczywiście moje obserwacje, które muszą być z gruntu subiektywne subiektywizmem wielkim, bo katolickim Oczko

Cytat:Nie wiemy przykładowo, czy nie prowadzi do zaburzeń seksualnych
Czy do zaburzeń seksualnych prowadzi opanowywanie popędu, czy brak opanowania w korzystaniu z niego? Oczko

[Obrazek: banner7.jpg]
Dzięki Bogu za Jego dar niewypowiedziany! (2 Kor 9,15)
09-05-2010 15:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Drizzt Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,576
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 0
Post: #693
 
Omyk - popęd seksualny powoduje napięcie psychiczne. Nie jest w psychologii tajemnicą, że frystracja napięcia (nie pozwalanie na jego zaspokojenie) może prowadzić do zaburzeń psychicznych.

A popęd seksualny, z racji mocno biologicznych podstaw, jest jednym z najsilniejszych ludzkich popędów.

Jego nie zaspokojenie może więc mieć poważne skutki dla jednostki.

Umieram gdy widzę jak błądzimy we mgle.
Umieram, gdy czuję, że trwamy we śnie.
Umieram, bo wiem, że ty nie rozumiesz że ja...
Umieram, gdy widzę jak ty..."
11-05-2010 08:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Annnika Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 5,771
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 1
Post: #694
 
Natomiast jest to ten popęd, który można "wychować" a energię spożytkować inaczej.

[Obrazek: RMNUp2.png] [Obrazek: ByBEp1.png]
11-05-2010 14:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Drizzt Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,576
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 0
Post: #695
 
Annnika napisał(a):Natomiast jest to ten popęd, który można "wychować" a energię spożytkować inaczej.

Nie, jest to tak samo podstawowy popęd, jak choćby głóg czy potrzeba oddawania moczu. Popędu nie można "wychować" - każda frustracja może prowadzić do zaburzeń czy nawet choroby psychicznej. Możliwe, że nie objawi się to od razu, bo delikwent będzie sądził, ze ujarzmił samego siebie. Ale w pewnym momencie życia da (a na pewno może dać) o sobie znać.

Umieram gdy widzę jak błądzimy we mgle.
Umieram, gdy czuję, że trwamy we śnie.
Umieram, bo wiem, że ty nie rozumiesz że ja...
Umieram, gdy widzę jak ty..."
11-05-2010 17:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
omyk Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 4,666
Dołączył: Nov 2006
Reputacja: 2
Post: #696
 
Czyli sugerujesz, że bez seksu człowiek umiera po 2 tygodniach tak jak bez wody? :-k

[Obrazek: banner7.jpg]
Dzięki Bogu za Jego dar niewypowiedziany! (2 Kor 9,15)
11-05-2010 17:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Myszkunia Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,371
Dołączył: Jun 2006
Reputacja: 0
Post: #697
 
Drizzt napisał(a):
Annnika napisał(a):Natomiast jest to ten popęd, który można "wychować" a energię spożytkować inaczej.

Nie, jest to tak samo podstawowy popęd, jak choćby głóg czy potrzeba oddawania moczu. Popędu nie można "wychować" - każda frustracja może prowadzić do zaburzeń czy nawet choroby psychicznej. Możliwe, że nie objawi się to od razu, bo delikwent będzie sądził, ze ujarzmił samego siebie. Ale w pewnym momencie życia da (a na pewno może dać) o sobie znać.
Tu akurat mogę napisać, co Maslow twierdził mniej więcej. Otóż potrzeba seksualna należy do fizjologicznych.
Niektórzy jednak jej nie zaspokajają, zamiast tego np. wykonuja cwiczenia fzyczne, czytaja czy robią bcos zupełnie innego.
I zyją...

( troche nie na temat, chociaz w temacie: dzis na stronce jednej z naszych gazet pisało,ze ks. z parafii obok mojej uciekł z kobietą, a kiedy indziej znowu przyłapano innego w zbozu z kobietą...jestem wstrzasnieta!!!
i tych, co tak działają, natychmiast bym zwalniała z bycia kapłanem...niech radzą sobie sami)

[Obrazek: mysz4.gif]
11-05-2010 22:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Drizzt Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,576
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 0
Post: #698
 
Omyk - nie, nie umiera, ale może popaść w poważne zaburzenia/choroby natury seksualnej.

Umieram gdy widzę jak błądzimy we mgle.
Umieram, gdy czuję, że trwamy we śnie.
Umieram, bo wiem, że ty nie rozumiesz że ja...
Umieram, gdy widzę jak ty..."
12-05-2010 08:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
omyk Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 4,666
Dołączył: Nov 2006
Reputacja: 2
Post: #699
 
Czyli jednak nie jest to tak samo podstawowy popęd, skoro bez wody człowiek musi umrzeć, a bez seksu jedynie może wpaść w chorobę.
Swoją drogą - chętnie poczytałabym jakieś statystyki na temat tych chorób u celibatariuszy.

[Obrazek: banner7.jpg]
Dzięki Bogu za Jego dar niewypowiedziany! (2 Kor 9,15)
12-05-2010 12:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sant Offline
Moderator
*****

Liczba postów: 2,755
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 5
Post: #700
 
Drizzt napisał(a):Nie, jest to tak samo podstawowy popęd, jak choćby głóg czy potrzeba oddawania moczu. Popędu nie można "wychować" - każda frustracja może prowadzić do zaburzeń czy nawet choroby psychicznej. Możliwe, że nie objawi się to od razu, bo delikwent będzie sądził, ze ujarzmił samego siebie. Ale w pewnym momencie życia da (a na pewno może dać) o sobie znać.
Absolutyzujesz popęd seksualny. Owszem jest silnym stymulatorem, ale niekoniecznym do życia. Do przekazywania życia natomiast tak.

"Czuję, że muszę wrócić do Ciebie - oto pukam - otwórz mi drzwi swoje, poucz mnie, jak dojść do Ciebie można" (Soliloquia - Św. Augustyn)
12-05-2010 15:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
M. Ink. * Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 3,145
Dołączył: Jul 2006
Reputacja: 0
Post: #701
 
sant napisał(a):Absolutyzujesz popęd seksualny.
Dokładnie tak.

"Bóg ukrył się dlatego, aby móc okazać miłosierdzie tym, którzy nie rozpoznali Jego ukrytej obecności".
14-05-2010 14:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów