Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy liberalizm można "ochrzcić"?
Autor Wiadomość
Komzar Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 490
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #16
 
Cytat:Twoja zgoda -Twoją zgodą, zaś moje poczucie etyki, chrześcijańskiej - moim 8)
I trzeba było tak od razu Uśmiech

Cytat:Tylko że wtedy ...treści brak...hmmm? "To, co najważniejsze, jest niewidoczne dla oczu" - rzekł niegdyś pewien miły francuski pisarz. Uśmiech
No z tą treścią to się nie zgodzę, spójrz na forum, troszkę życia im tu wprowadziłemUśmiech a oczyma również nie masz obowiązku patrzeć.
Nie powiem, żebym był liberałem bo słowo kojarzy mi się głównie u gospodarką i ładną nazwą niewolnictwa, ale na pewno jestem za poszanowaniem indywidualnych wyborów i jak napisano w pierwszym poście, że linearyzm wyrósł zapewne na gruncie chrześcijańskim to teraz ten stary i skostniały system wartości mógł by się czegoś nauczyć od swojego dziecka.
Takie czasy, że teraz dzieci uczą rodziców wielu rzeczy, jest to zjawisko o bardzo szerokim zakresie.
30-09-2008 06:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
alexis Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Sep 2008
Reputacja: 0
Post: #17
 
Komzar napisał(a):(...)
No z tą treścią to się nie zgodzę, spójrz na forum, troszkę życia im tu wprowadziłemUśmiech a oczyma również nie masz obowiązku patrzeć.
Nie powiem, żebym był liberałem bo słowo kojarzy mi się głównie u gospodarką i ładną nazwą niewolnictwa, ale na pewno jestem za poszanowaniem indywidualnych wyborów i jak napisano w pierwszym poście, że linearyzm wyrósł zapewne na (...)


Przepraszam, że przytoczyłam tylko wyrywkowo...


Drogi Komzarze, zgodzę się, że na forum wprowadziłeś nie troszkę -a dużo życia, tak jak każda przybywająca tu duszyczka zresztą Uśmiech

Czyżby aż tak 'skostniały' był system, który 'posiada' dzieci i wnuczęta nawet...??? :wink:
Eee, coś tu nie gra, musisz to jeszcze przemyśleć chyba.

Wspominasz w poście pojęcie linearyzm.. Nie dostrzegłam tego słowa w pierwszym poście, do którego się odwołujesz, chyba, ze już zapadam na poważną chorobę oczu Uśmiech
Aczkolwiek, nie wiem, czy przypadkowo (oj, nie ma przypadków u Pana Boga przecież...) -
ale tak czy owak -uważam - że to bardzo trafne (chyba -Twoje...???) Pomysł przywołanie tego pojęcia odnośnie tematu.
Linearyzm aksjologiczny, pewna polifonia wartościowania, dowodzi, że wszak pozornie czasem różne systemy -mogą w efekcie tworzyć jedno piękne dzieło, co gorsza: jak jednego głosu zabraknie, czegoś jakby nam ...brakuje. Jedna tylko zasada musi byś przestrzegana - nie moża fałszować , trzeba się trzymać zapisu swych nut, które ustala genialny zazwyczaj kompozytor.

Hmm, tak mi się skojarzyło - Dekalog i genialny Kompozytor... no i systemy, systemy...
Jest przyjemnie dla uszu (i ducha),kiedy wszystkie się go trzymają.....Piękna uczta=życie tu i teraz. Utopia? Jak uważasz? Czy może coś całkiem realnego, tylko trzeba by trochę poćwiczyć 'słuch' i nastawić się na ...odbiór ? Ciekawe... Uśmiech

pozdr.
01-10-2008 18:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Komzar Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 490
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #18
 
Cytat:Czyżby aż tak 'skostniały' był system, który 'posiada' dzieci i wnuczęta nawet...??? :wink:
Eee, coś tu nie gra, musisz to jeszcze przemyśleć chyba.
To już kwestia skali, w KrK są wady o których wyraźnie pisze na forum, takie oczywiste wynikające z logiki, o tych subtelnych nawet nie wspomnę na razie, widać dla ciebie to kilka a dla mnie to 'aż' tyle.

alexis napisał(a):Jedna tylko zasada musi byś przestrzegana - nie moża fałszować , trzeba się trzymać zapisu swych nut, które ustala genialny zazwyczaj kompozytor.
Ja rozumiem to tak: świat jest przebogaty a osobnicze talenty pozwalają na granie nut najładniej nam brzmiących, co ostatecznie rozumiem jako nie przywiązywanie się do jednego systemu wartości. Można być katolikiem i wybrać ten system jako podstawę ale warto w różnorodności świata zauważyć i zagrać nutki które do tego systemu nie należą a nie należą bo system ziemski ustalają ludzie o innych nisz nasz talentach.


Cytat:Utopia? Jak uważasz? Czy może coś całkiem realnego, tylko trzeba by trochę poćwiczyć 'słuch' i nastawić się na ...odbiór ? Ciekawe...
Na dzień dzisiejszy utopia, za jakiś czas możliwe do realizacji. Warunkiem jest wymarcie obecnych skostniałych struktur i ludzi myślących głównie o materializmie i nie czujących istoty ducha.
01-10-2008 20:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
alexis Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Sep 2008
Reputacja: 0
Post: #19
 
Komzar napisał(a):To już kwestia skali, w KrK są wady o których wyraźnie pisze na forum, takie oczywiste wynikające z logiki, o tych subtelnych nawet nie wspomnę na razie, widać dla ciebie to kilka a dla mnie to 'aż' tyle.

Komzarze...zawstydzasz mnie :oops: ....

A tak z innej strony - nie czuję się godna tego, aby wymieniać tu wady czyjeś, a tym bardziej systemu... Staram się dostrzegać zazwyczaj...'belkę w swoim oku...'
Systemy tworzymy my sami.... Każdy system ma wady, bo z natury jest strukturą niedoskonałą. Zależy też czym się kieruje, bo zawsze istnieje zjawisko ewoluowania i mozliwości zmian - na lepsze lub gorsze, w zależności od wartościowania w jego obrębie.

Kosciół jest jak okręt na niespokojnym morzu, na przykład, ale kierunek jego drogi jest nizmienny, mimo, że wiatry tak często nieprzychylne..... Uśmiech

Nie oburzajmy się na zmagania z falami.........
01-10-2008 20:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Komzar Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 490
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #20
 
Tak jak piszesz, systemy tworzymy my sami, więc to belki w naszych oczach.
Konkretnych osób nie oceniam, bo nie uważam by to było do zrobienia.
System mogę i nawet powinienem oceniać, powinienem ustosunkowywać się do otaczającej mnie rzeczywistości.
01-10-2008 21:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ks.Marek Offline
Moderator
*****

Liczba postów: 8,460
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
Post: #21
 
Coś w temacie liberalizmu: http://ekai.pl/serwis/?MID=16232

"Człowiek, który wyrugował ze swego życia wszelkie odniesienia do absolutu, który wszystko sprowadził do ciasno pojmowanego materializmu, ulega zbydlęceniu i zaczyna żyć jak bydlę"
01-10-2008 21:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Komzar Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 490
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #22
 
To wróciliśmy do punktu wyjścia Uśmiech
03-10-2008 12:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
alexis Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Sep 2008
Reputacja: 0
Post: #23
 
No cóż, zdarza się ks. Marku... :wink:

ten link już przestudiowaliśmy, był podany w pierwszym poście...

Tak, ciężko trochę 'ochrzcić ' ten liberalizm, choć chciałoby się bardzo... nawet jeśli to w jakimś sensie doktrynalne dziecko chrześcijaństwa i pałamy ku niemu my, chrześcijanie, całą nieraz galą gorących uczuć, często jednak - niestety- bez wzajemności.


Systemy to belki w naszych oczach.. Całe systemy?.hmm Nie bardzo bym za tym optowała. Belkami są nasze niedoskonałości. Każy system je ma, ale ma też z reguły i dobre strony.
03-10-2008 15:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Polonium Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 3,635
Dołączył: Apr 2006
Reputacja: 0
Post: #24
 
Alexis napisała :
Cytat:Całe systemy?.hmm Nie bardzo bym za tym optowała. Belkami są nasze niedoskonałości. Każy system je ma, ale ma też z reguły i dobre strony.

Owszem. Każdy system jak każdy ludzki wynalazek ma plusy i minusy. Zaryzykuje nawet stwierdzenie, że i lewica nie będzie zła, o ile uwzględni kwestię poszanowania życia nienarodzonych i nie będzie promowała zachowań moralnie szkodliwych typu narkotyki "lekkie" czy swoboda seksualna. I na odwrót : jeśli prawica nie jest pro-life to nie głosujmy na nią. Dlatego nigdy nie powiemy : jestem tylko za prawicą lub tylko za lewicą. Ważniejsze będzie tu zawsze kryterium norm moralnych i Dekalogu niż lubienie / nie lubienie polityków.

Czy można "ochrzcić" liberalizm ? Hmmm... Jeśli będzie to liberalizm pro-life i taki, który nie powoduje dewaluacji wartości takich jak wzajemna miłość i szacunek to podpisuję się "rękami i nogami" pod tym. Jeśli jednak będzie to liberalizm anty-life i destrukcyjny to do kosza z takim.
03-10-2008 19:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
alexis Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Sep 2008
Reputacja: 0
Post: #25
 
Otóż to..Zgadzam się, że oblicza liberalizmu mogą być bardzo różne.

Ostatecznie, oprócz Boga i Jego przekazu, wszystko jest...względne.
03-10-2008 20:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kyllyan Offline
peregrino
*****

Liczba postów: 1,068
Dołączył: Nov 2005
Reputacja: 0
Post: #26
 
Nie uważam, że trzeba chrzcić coś co z założenia jest chrześcijańskie.
Pytanie jest tylko takie, ćzy to co wrzucamu do worka z napisem liberalizm nim jest.

[Obrazek: 764919eb84c6980d44424b316918db5d.png]


„Bez wiary potykamy się o źdźbło trawy, z wiarą przenosimy góry.” S. Kierkegaard
04-10-2008 11:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
alexis Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Sep 2008
Reputacja: 0
Post: #27
 
Może (a nawet chyba) masz rację Kyllyan, ale jak widać w pierwszym poście, a potem w którymś tam ( powt. link) - taki problem w danym środowisku zaistniał.

I zapewne wszystko, co tu napisaliśmy to tylko ...puste frazesy, nikomu nic nie dające.

Tak się roztkliwiamy nad tym jak jacyś EMO...pewnie. :wink:
04-10-2008 18:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ks.Marek Offline
Moderator
*****

Liczba postów: 8,460
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
Post: #28
 
alexis napisał(a):choć chciałoby się bardzo.
Komu? Mnie nie bardzo, Kościół od wieków wie, że nic z tego dobrego nie wyniknie. Liberalizm, libertynizm - to pachnie siarką...

"Człowiek, który wyrugował ze swego życia wszelkie odniesienia do absolutu, który wszystko sprowadził do ciasno pojmowanego materializmu, ulega zbydlęceniu i zaczyna żyć jak bydlę"
06-10-2008 22:19
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
alexis Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Sep 2008
Reputacja: 0
Post: #29
 
Dzięki za szczerość, wielebny Marku...


E, tam...zaraz siarką pachnie... 8) Zresztą święcona woda niejeden już żar i pożar duchowo-ideowy zdołała ugasić. Więcej wiary i nadziei życżę Uśmiech


Ps. Samego liberalizmu nie popieram, żeby nie było niedomówień... Ale wszelkie 'próby' ...ewangelizacji, także na takich płaszczyznach, są cenne w moich oczach, od zawsze... Zapewne też i miłe Wszechmogącemu. I mam przekonanie, że w Bożych planach są rzeczy , których my pojąć nie zdołamy.
07-10-2008 00:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ks.Marek Offline
Moderator
*****

Liczba postów: 8,460
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
Post: #30
 
Jeszcze raz pisze: mnie osobiście liberalizm nie wstrząsa. Wiem, że muszę od siebie wymagać, bo jak się raz odpuści, to później leci się na łeb, na szyję.

"Człowiek, który wyrugował ze swego życia wszelkie odniesienia do absolutu, który wszystko sprowadził do ciasno pojmowanego materializmu, ulega zbydlęceniu i zaczyna żyć jak bydlę"
07-10-2008 00:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości

Wróć do góryWróć do forów