_________________ "Czuję, że muszę wrócić do Ciebie - oto pukam - otwórz mi drzwi swoje, poucz mnie, jak dojść do Ciebie można" (Soliloquia - Św. Augustyn)
_________________ „Nie dawajcie świętego psom, ani miećcie pereł waszych przed świnie, by ich snać nie podeptały nogami swemi, i obróciwszy się nie rozszarpały was.”
- - - Mt 7:6
Wspólnota: WNk
Wyznanie: katolik obrządku rzymskiego Pomógł: 3 razy Wiek: 52 Dołączył: 23 Sie 2009 Posty: 1351 Skąd: Mazowsze
Wysłany: Wto 02 Mar, 2010 10:09
A to czemu?- mam wklejać 10 stron? A tak to każdy kto chce może się zapoznać z całością.
Zresztą jak chcecie- mogę usunąć. No problem.
_________________ "Czuję, że muszę wrócić do Ciebie - oto pukam - otwórz mi drzwi swoje, poucz mnie, jak dojść do Ciebie można" (Soliloquia - Św. Augustyn)
Nie no, chodzi o jakis własny komentarz. Mamy tylko przeczytać, czy o czyms podyskutowac?
Z podstawową tezą ojca Darka się zgadzam. Jeśli się cos robi to warto wiedzieć po co. nie może to być sztuka dla sztuki.
_________________ „Nie dawajcie świętego psom, ani miećcie pereł waszych przed świnie, by ich snać nie podeptały nogami swemi, i obróciwszy się nie rozszarpały was.”
- - - Mt 7:6
Wspólnota: WNk
Wyznanie: katolik obrządku rzymskiego Pomógł: 3 razy Wiek: 52 Dołączył: 23 Sie 2009 Posty: 1351 Skąd: Mazowsze
Wysłany: Wto 02 Mar, 2010 15:47
Pewnie masz rację, tylko że ja uważam, że jeśli jest to forum ewangelizacyjne, to warto zamieścić, by userzy sobie poczytali.
Zamieściłem to nie dla dyskusji, tylko ewangelizacji, ale może masz rację, może w dyskusji więcej można przekazać niz sucha lekturą. Zwłaszcza że tego jest dużo i nie każdy przeczyta. (choćby z lenistwa )
Ale wg ciebie, warto poczytać, czy lepiej usunąć ten wątek?
_________________ "Czuję, że muszę wrócić do Ciebie - oto pukam - otwórz mi drzwi swoje, poucz mnie, jak dojść do Ciebie można" (Soliloquia - Św. Augustyn)
_________________ „Nie dawajcie świętego psom, ani miećcie pereł waszych przed świnie, by ich snać nie podeptały nogami swemi, i obróciwszy się nie rozszarpały was.”
- - - Mt 7:6
Sant, mógłbyś w skrócie przybliżyć główne tezy tekstu? Długi jest, najpewniej przeczytam, jednak dobrze wiedzieć, co się ma zamiar czytać
_________________ Umieram gdy widzę jak błądzimy we mgle.
Umieram, gdy czuję, że trwamy we śnie.
Umieram, bo wiem, że ty nie rozumiesz że ja...
Umieram, gdy widzę jak ty..."
Wspólnota: WNk
Wyznanie: katolik obrządku rzymskiego Pomógł: 3 razy Wiek: 52 Dołączył: 23 Sie 2009 Posty: 1351 Skąd: Mazowsze
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 12:50
Hmm- autor rozważa tam różne aspekty związane z okresem Wlk Postu.
Ukazuje sposób w jaki rozumiano ten czas przed SWII i jak dzisiaj, tzn w nawiązaniu do praktyki Kościoła pierwotnego i "wczesnego". Analizuje dlaczego pewne praktyki były dobre kiedyś, a dziś juz nie wystarczają. Przestrzega przed magicznym rozumieniem sakramentu pojednania i pokuty. Zastanawia się czym właściwie ona jest. Generalnie przeciwstawia aspekt tymczasowości pewnych praktyk na rzecz trwałej metanoi.
Trudno jest streścić ten materiał, będący w gruncie rzeczy katechezą połączoną z praktyczną wiedzą na dany temat.
Z natury rzeczy tekst ten jest niepełny (ogólny - sygnalizuje tylko pewne problemy) i dla czytającego z pewną kulturą wiedzy i wiary nie jest specjalnie odkrywczy, natomiast uważam, że może być cenny dla tych, którzy albo tylko nominalnie są w kościele, albo szukają rozwiązań w celu pogłębienia swojej wiary lub zwiekszenia zakresy kultury eklezjalnej. Np Drizzt lub Mordimer. Ale też może pomóc wielu praktykującym katolikom o niedostatecznej formacji.
_________________ "Czuję, że muszę wrócić do Ciebie - oto pukam - otwórz mi drzwi swoje, poucz mnie, jak dojść do Ciebie można" (Soliloquia - Św. Augustyn)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach