Poprzedni temat «» Następny temat
Naprotechnologia, alternatywa dla in vitro?
Autor Wiadomość
piano 



Wspólnota: Neo
Wyznanie: Rzymsko-katolickie
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Cze 2006
Posty: 345
Skąd: Pomorze
Wysłany: Pią 30 Lip, 2010 10:21   

Drizzt napisał/a:
piano napisał/a:
Drizzt, dlaczego mnie obrażasz?? sugerujesz, że nie jestem katoliczką? proszę o interwencję moderatora.......


SŁUCHAM? A gdzie ja niby tak napisałem?

Drizzt napisał/a:

Nic takiego nie napisałam :evil:


A czy ja powiedziałem, że TY tak napisałaś? Powiedziałem, że padały tu takie stwierdzenia.

ale zacytowałeś santa, który o mnie wspomniał.


TOMASZ32-SANCTI napisał/a:
W odpowiedzi Inky'ego nie zauważyłem żadnego ataku na twoją osobę.

No przykro ale ja to inaczej odebrałam i zdania nie zmienię; bo nic nie sugerowałam, że osoby starające się o adopcję muszą mieć dziecko.
_________________
 
     
sant 



Wspólnota: WNk
Wyznanie: katolik obrządku rzymskiego
Pomógł: 3 razy
Wiek: 52
Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 1348
Skąd: Mazowsze
Wysłany: Pią 30 Lip, 2010 12:44   

Drizzt napisał/a:
k więc widzisz sytuację, w której nie-katolik miałby uznać, że ok, skoro nie może naturalnie zajść w ciążę, to nie będzie mieć dzieci, tłumacząc sobie to za pomocą stwierdzenia "pewnie Bóg tak chce"? Przecież on w Boga nie wierzy, więc to jakiś absurd!

Słuchaj chłopie- albo udajesz, albo faktycznie twoje receptory nie sa w stanie wychwycić tego co mówię.
Ty poruszyłeś całkiem oddzielny temat- ja natomiast jako katolik odpowiadałem Piano, która jest katoliczką.
Twoja hipotetyczna sytuacja mnie średnio interesuje, albowiek dlaczego nie katolik miałby przyjmować tezę o Bożej woli? To jego sprawa. Skoro nie wierzy w Boga, to niech cuduje, kombinuje, wszczepia sobie komórki macierzyste, powiela się itd. Katolicy tylko wołają że to ślepa uliczka, jak choćby przypadek owieczki Dolly. Nikt doprawdy nie wymusza na nie - katolikach by przyjmowali moralność i rozwiązania katolickie. I nikt nie karze za adopcję.
A jeśli jakiś dajmy na to poganin chce adoptować dziecko a nie ma na to warunków, to niech się zgłosi albo do szamana o pomoc, albo do adwokata.
Jesli zgłosi się do mnie, to ja mu mogę odpowiedzieć tylko z pozycji mojej wiary i wiedzy. I zadając mi takie pytanie musi sobie zdawać sprawę, że odpowiedź będzie właśnie taka- z pozycji wiary. Jesli natomiast będzie chciał usłyszeć opinię poganina, to niechybnie zgłosi sie do ciebie.
Piano zgłosiła się do nas i chciała usłyszeć opinię z punktu widzenia katolickiego. I nie mozesz mieć pretensji że taką odpowiedź dostała a nie rozwodzenie się nad alternatywnymi punktami widzenia.
_________________
"Czuję, że muszę wrócić do Ciebie - oto pukam - otwórz mi drzwi swoje, poucz mnie, jak dojść do Ciebie można" (Soliloquia - Św. Augustyn)
 
     
M. Ink. * 
mów mi ink'y



Wspólnota: KRK
Wyznanie: r-k
Pomógł: 17 razy
Wiek: 34
Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 2954
Skąd: Łask
Wysłany: Pią 30 Lip, 2010 20:54   

wątek o antykatolickich zaczepkach Drizzta to

:offtopic:

proponuję wydzielić osobny temat i proponuję od razu jego tytuł: "Dlaczego Drizzt tak zaciekle usiłuje podkopać wiarygodność katolików?"

:D
_________________
- "życie wszystkich ludzi opiera się na Bogu, bo albo kierują się tym, że On jest, albo tym, że Go nie ma..."
- dobrze, Marcinku
8)
 
 
     
omyk 



Wspólnota: Mamre
Wyznanie: całym sercem katoliczka
Pomogła: 20 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 3697
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 00:44   

O rety, ale się porobiło.
Panie i panowie, zawieszenie broni. Piano - nikt nie chciał Cię obrazić, Tyś jest taka wrażliwa białogłowa, a my tu tylko na przykładach dyskutujemy, nie bierz tego do siebie.
Drizzt - tak czy siak jeśli ktokolwiek pyta na forum katolickim, to jak myślisz, jakiej oczekuje odpowiedzi? Już pominę to, że akurat poruszony przez Ciebie przykład pytania rzeczywiście był pytaniem katoliczki do katolików, jak większość tu na forum.
_________________



Dzięki Bogu za Jego dar niewypowiedziany! :)
 
 
     
Drizzt 



Wyznanie: Inne
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 1547
Skąd: Noc
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 08:35   

sant napisał/a:
Twoja hipotetyczna sytuacja mnie średnio interesuje, albowiek dlaczego nie katolik miałby przyjmować tezę o Bożej woli? To jego sprawa. Skoro nie wierzy w Boga, to niech cuduje, kombinuje, wszczepia sobie komórki macierzyste, powiela się itd.


Słuchaj więc chłopie i Ty - skoro tak, to nie podkopujcie mu dołków pod nogami, by zabronić mu działania zgodnie z własnym sumieniem.

Tyle miałem do powiedzenia.

[ Dodano: Sob 31 Lip, 2010 08:38 ]
Omyk - jak najbardziej ok. Ja przecież nie negowałem "katolickiej" odpowiedzi. Poszerzyłem tylko zakres sprawy, przypominając: "halo, świat to nie tylko katolicy!" Dlaczego to zrobiłem? Bo bardzo często na tym forum mają miejsce sytuacje, gdy omówione przez katolików sprawy, odnoszące się stricte do myślenia katolickiego, bywają uogólniane na całą społeczność.

Dlatego od razu włączyłem w to nie-katolików, by potem niejako nie przypisać do nich wniosku, który odnosi się tylko do Katolików i katolickiego myślenia.

Uff, nieco zagmatwane, ale mam nadzieję, że zrozumiesz sens.
_________________
Umieram gdy widzę jak błądzimy we mgle.
Umieram, gdy czuję, że trwamy we śnie.
Umieram, bo wiem, że ty nie rozumiesz że ja...
Umieram, gdy widzę jak ty..."
 
     
TOMASZ32-SANCTI 
WIELKI MAŁY CZŁOWIEK



Wspólnota: N.I
Wyznanie: katolik
Pomógł: 12 razy
Wiek: 36
Dołączył: 13 Sie 2005
Posty: 3805
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 18:10   

Sprawa adopcji czy naprotechnologii to nie tylko sprawa katolików, to dotyczy ogółu. A że jest to metoda, którą Kościół akceptuje ze względu na naturalność to jest odrębna sprawa, chociaż w jakimś stopniu powiązana z medycznym odniesieniem. Człowiek natomiast został stworzony przez Boga i większość katolików w to wierzy a ci co mają ku temu wątpliwości niech się głęboko zastanowią nad tym czego naucza Kościół, co jest przede wszystkim zawarte w Biblii. Jeśli mają wątpliwości co do Biblii to można mieć wtedy wątpliwości co do katolicyzmu danej osoby - która ma ku temu wątpliwości. A skoro Bóg stworzył człowieka i daje przez człowieka życie innym to od niego zależy życie. Tak więc większość katolików będzie się opierało na woli Bożej czyli - jeśli Bóg uznał, że dane małżeństwo nie powinno mieć dziecka, jeśli to będzie dobre dla innych to chyba ma jakiś konkretny powód, gdyż inaczej obdarowałby takie małżeństwo darem życia.

I oczywiście niekatolicy, ateiści mogą mieć tutaj wątpliwości, mogą nie wierzyć w takie stwierdzenia, ale dla katolika powinno być jasne : jeśli Bóg coś czyni to ma jakiś konkretny cel, powód, dla którego tego życia nie daje. I nie chodzi tutaj o to, że niekatolicy czy inni ludzie nie związani z Kościołem mają inne poglądy - mogą je mieć i katolicy powinni je szanować, jednak w takich miejscach jak to forum katolicy oczekują odpowiedzi, które będą wiązały się z nauką Kościoła, które są oparte na woli Bożej a nie na poglądach niekatolików, ateistów. I z tym trzeba się liczyć - to jest forum katolickie, Ewangelizacyjne i treści tutaj przekazywane mają na celu Ewangelizację a więc trzymanie się nauki opartej na Biblii a nie domysłach czy poglądach niewierzących, wątpiących.

I starajmy się trzymać tematu a nie wyjeżdżać po za temat tocząc ze sobą słowne potyczki nie związane z tematem. Jeśli chcemy dyskutować na takie luźne tematy, przekomarzać się to jest od tego dział Hyde Parku i tam można sobie luźno rozmawiać, wykluczając jednak poważne kłótnie i wzajemne obrażanie.
_________________

TOMASZ32 --> SANCTI
Chwalebny krzyż zmartwychwstałego Pana, jest drzewem mojego zbawienia.W jego korzeniach wzrastam, w Jego gałęziach odpoczywam.
 
 
     
omyk 



Wspólnota: Mamre
Wyznanie: całym sercem katoliczka
Pomogła: 20 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 01 Lis 2006
Posty: 3697
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 22:19   

Cytat:
Poszerzyłem tylko zakres sprawy, przypominając: "halo, świat to nie tylko katolicy!" Dlaczego to zrobiłem? Bo bardzo często na tym forum mają miejsce sytuacje, gdy omówione przez katolików sprawy, odnoszące się stricte do myślenia katolickiego, bywają uogólniane na całą społeczność.

Świat to nie tylko katolicy, ale prawda to tylko katolicyzm :) :) :)
Och, wybacz, znowu jestem niepoprawna politycznie.
_________________



Dzięki Bogu za Jego dar niewypowiedziany! :)
 
 
     
TOMASZ32-SANCTI 
WIELKI MAŁY CZŁOWIEK



Wspólnota: N.I
Wyznanie: katolik
Pomógł: 12 razy
Wiek: 36
Dołączył: 13 Sie 2005
Posty: 3805
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 00:25   

omyk napisał/a:
ale prawda to tylko katolicyzm


"Katolicyzm króluje, gdyż miłość i życie promuje" :jupi: :aniol: :gitarka: :-({|=
_________________

TOMASZ32 --> SANCTI
Chwalebny krzyż zmartwychwstałego Pana, jest drzewem mojego zbawienia.W jego korzeniach wzrastam, w Jego gałęziach odpoczywam.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł
KSIĘGARNIA KATOLICKA